Element pompy wtryskowej EM85 KE-14 93 0375. Element pompy wtryskowej EM85 KE-14 pasuje do ciągników rolniczych Ursus C-385 i pochodne oraz Zetor 7211 i pochodne. Nr części: 93 0375, 930375, 93009006, 0093009006, 93 009 006, 0093 009 006, 0093.009.006
Wielopłatkowa pompa ssąca pomaga w zasysaniu paliwa z zbiornika do pompy wtryskowej, a zawory sterujące kontrolują przepływ paliwa i regulują jego ciśnienie. Układ wysokiego ciśnienia zapewnia niezbędne ciśnienie do wtrysku paliwa do silnika, a filtr paliwa usuwa zanieczyszczenia z paliwa, zapobiegając uszkodzeniu pompy i wtryskiwaczy.
Pompa wtryskowa Ursus C-330 - po kompletnej regeneracji z 6 miesięczną gwarancją, na wymianę. Klient decyduje czy pompa ma być na centralne smarowanie czy bez. Pompa po generalnym remoncie z nowymi sekcjami, wyregulowana dawka paliwa, gotowa do założenia. Wymienione wszystkie igiełki, uszczelki, łożyska. Skasowany luz na regulatorze
Mizar. 275, 99 zł. zapłać później z. sprawdź. 289,98 zł z dostawą. Produkt: Sterowanie pompy wtryskowej Ursus C-360 C360 C355. dostawa w środę. 7 osób kupiło. dodaj do koszyka.
Nie powinieneś mieć też problemów z dostrzeżeniem, że dzieje się coś niedobrego z pompą wtryskiwaczy. Kiedy uszkodzeniu ulega ten element najczęstszym symptomem, który ujawnia się jako pierwszy, jest problem z uruchomieniem silnika. Ponieważ sekcje pompy wtryskowej nie są w stanie utrzymać dawki paliwa, nie można uruchomić silnika.
Pytanie dotyczy pompy paliwa Lukas Mercedes 2.2 diesel 1997r. ( krótki kabel). W przedniej części korpusu pompy od strony chłodnicy znajduje się mały otworek. I to własnie z niego tryska paliwo. Zaznaczę, że silnik daje się uruchomić i pracuje, wyciek jest intensywny.
.
Poprzednia 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 Dalej Strona 51 z 186 Rekomendowane odpowiedzi Wie ktoś może ile kosztuje remot c360 kapitalny z szlifem wału i wymianom wszystkiego??Napewno ponad 2000 zł. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Wujek jak robił kiedyś kapitalke w C-4011 to zabulił ok. 4 tys. Mże 3 z groszami,nie pamiętam dokładnie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach ponad 2000 wymiana silnika na regenerowany. Tak mówił mi mechanik, chyba ze Zwolenia firma przyjeżdża, wymienia i lux. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach ponad 2000 wymiana silnika na regenerowany. Tak mówił mi mechanik, chyba ze Zwolenia firma przyjeżdża, wymienia i jak gwarancję dają to lux . To jest chyba najlepsze i najrozsądniejsze wyjscie przy dzisiejszych cenach częsci i robocizny , chyba że ktos ma smykałkę do mechaniki i sam potrafi sobie rozebrać i poskładać silnik , a przy okazji ma trochę wolnego czasu Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Nie wiem jak wy ale ja jestem uprzedzony do takich firm co remontują i dają na podmianę silniki nigdy nie wiadomo co będzie w środku ( to z opowieści ale np 3 szlif na jednym a na pozostałych jak popadnie).zestaw naprawczy podobno ten z krotoszyna z zieloną koniczynką najlepszy (tłok tuleja) około rteraz 110-130 zł koła na rozrządzie około 200zł komplet nowa pompa olejowa 90 zł szlif wału plus przejechanie szlifowanie)bloku bo jak pokazał jak się wał kręci bez tego to aż się zacinał 600 zł + 4 korbowody około 100 zł za sztukę. Korzyść z własnego remontu wiesz co masz w środku a robocizna składanie własne Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Jeszcze jak gwarancję dają to luxjestem uprzedzony do takich firm co remontują i dają na podmianę silniki nigdy nie wiadomo co będzie w środkuGwarancja jest, bodajże na rok. Wtedy należy przycisnąć trochę silnikowi (oczywiscie dotartemu) i jeśli nic nie sypnie to znaczy, że żadnej ukrytej wady być nie powinno... Wiadomą rzeczą jest, że regenerowany to nie to samo co nowy (mogą przydarzyć się różne niespodzianki) ale ja bylbym skłonny zaryzykować. Ja po wymianie podnosnika zostawiałem podniesioną talerzówkę na całe noce, zabawa regulacją itd... Jak na razie podnośnik chodzi jak w zegarku Myślę, że takie firmy nie pozwoliłyby sobie na jakąś fuszerkę, w ich interesie leży zyskanie zaufania a nie nieprzychylnych opinii Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Nie wiem jak wy ale ja jestem uprzedzony do takich firm co remontują i dają na podmianę silniki nigdy nie wiadomo co będzie w środku ( to z opowieści ale np 3 szlif na jednym a na pozostałych jak popadnie).zestaw naprawczy podobno ten z krotoszyna z zieloną koniczynką najlepszy (tłok tuleja) około rteraz 110-130 zł koła na rozrządzie około 200zł komplet nowa pompa olejowa 90 zł szlif wału plus przejechanie szlifowanie)bloku bo jak pokazał jak się wał kręci bez tego to aż się zacinał 600 zł + 4 korbowody około 100 zł za sztukę. Korzyść z własnego remontu wiesz co masz w środku a robocizna składanie własneZ twojego wyliczenia wychodzi 1730. A gdzie do tego regeneracja głowic ? Wałek rozrządu ? Pompa Wtryskowa ? Uszczelki ( drobnostka ) ? Wszystko trzeba zawieżć do odpowiednich zakładów paliwo też kosztuje . Musisz poswięcić czas na demontaż silnika później na jego montaż . Z drugiej strony masz rację robisz sam to wiesz co masz i wiesz jak robisz ! Ale takie zakłady które się w tym specjalizują też muszą z czegoś żyć czyli muszą robić w miarę solidnie , zwłaszcza tak jak mówi Miccao rok gwarancji dają. Może się trafić że coś spartolą ale to przypadek 1 na 100. Myslę że czasy odwalania fuszerki zaczynają mijać bezpowrtonie bo jeżeli nie będą robić solidnie i odwalać fuszerkę to popupadają . Z drugiem strony , tej naszej zawsze jest obawa przed pieniędzmi wywalonymi w błoto i w większości każdy woli wydać więcej obrudzić ręce w oleju i mieć zrobione solidne. Tylko i nam zdażają się pomyłki a w przypadku zakładu jest gwarancja , tylko czy wtedy nie powiedzą silnik przeciążony , źle eksloatowanty itp itd ....... spadaj pan na drzewo i znów przyjdzie płacić z własnej kieszeni i robić samemu . Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Panowie wczoraj uruchomilem po zimie mojego 360 3p i juz mam problem bo paliwo mi cieknie z pompy wtryskowej. Dokladnie miedzy obudowa a oską od "przepustnica" gazu. Mieliscie taki problem? i jak to sie da rozwiazac? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Panowie wczoraj uruchomilem po zimie mojego 360 3p i juz mam problem bo paliwo mi cieknie z pompy wtryskowej. Dokladnie miedzy obudowa a oską od "przepustnica" gazu. Mieliscie taki problem? i jak to sie da rozwiazac?NIe chce sie Wam pisac o pompach wtrysk. , regeneracjach itp. ? no trudno. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Wie ktos jaka jest różnica między silnikiem C-360 a Ostrówka??O ile w ogóle jest>Mi sie zdaje,że jest, bo jakoś tak inaczej chodzi... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach z tego co wiem to jest inna pokrywa rozrządu Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Napewno czyms wiecej sie roznia,bo jak u kuzyna kopal pod fundamenty Ostrowkiem,a ja wozilem C-360 ziemie, to inaczej pracowaly silniki. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Wie ktos jaka jest różnica między silnikiem C-360 a Ostrówka??O ile w ogóle jest>Mi sie zdaje,że jest, bo jakoś tak inaczej chodzi...A nie jest tam przypadkiem silnik 3p? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Eeeeee,nie,ma zwykły 4-garowy silnik szśćdziesiątkowski silnik,nawet na tabliczce zanmionowej pisze,że silnik jest od C-360. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Może i tak. Ale widziałem kiedyś ciś takiego i był tam silnik 3p ale nie wiem czy to ostrówek czy coś podobnego. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach A dobrze mysle,że koparka Białoruś to to samo co MTZ 50 tylko,że z osprzętem??JA nie wiem jak to w ogole to ja nie wiem,czemu tym w ogole jeszcze pracują,przeciez to chyba cieknie tak samo jak MTZ. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach tak tylko zbiornik paliwa robi za zdeżak Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach A dobrze mysle,że koparka Białoruś to to samo co MTZ 50 tylko,że z osprzętem??JA nie wiem jak to w ogole to ja nie wiem,czemu tym w ogole jeszcze pracują,przeciez to chyba cieknie tak samo jak a mtz to inna bajka, bialoruska jest suchutka Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach bialoruska jest suchutkaMTZ - Może Troche Zaciekać Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Acha,czyli dobrze myślałem dobre z tym zderzakiem Andrzej Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Panowie wczoraj uruchomilem po zimie mojego 360 3p i juz mam problem bo paliwo mi cieknie z pompy wtryskowej. Dokladnie miedzy obudowa a oską od "przepustnica" gazu. Mieliscie taki problem? i jak to sie da rozwiazac?NIe chce sie Wam pisac o pompach wtrysk. , regeneracjach itp. ? no trudno. Miałem to samo tylko w ciapku. Rozwiązenie było proste wymontowałem i zawiozłem do majstra od pomp , przywiozłem założyłem i mam spokój. Z pompami nigdy do czynienia nie miałem i wolę sam nie grzebać przy nich. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach do czego jest dzwignia pod kabiną po lewej stronie w skrzyni ?? (ursus 902/912/9140 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach jesli z silnikiem 3p to perlikan troche sie ruzni od ostrowka a silnik osrowek ma taki sam tylko ma pompe do wspomagania moze ci sie wydawalo Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Poprzednia 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 Dalej Strona 51 z 186 Dołącz do dyskusji Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
#1 tomaszna@ tomo010 Użytkownik 2 postów Napisano 18 kwiecień 2014 - 22:30 mam problem z pompą w c360. Do pompy paliwo dochodzi ale nie wychodzi na cylindry. co to może być? 0 Do góry #2 massay1 massay1 Użytkownik 1352 postów Napisano 19 kwiecień 2014 - 04:41 Pompka zasilająca. Tylko ona zasysa paliwo z baku i tłoczy do pompy wtryskowej przez filtry paliwa. Sama pompa wtryskowa bez zasilającej nie posiada żadnej zdolności samoczynnego zasilenia się w paliwo. 0 Do góry #3 tomaszna@ tomaszna@ tomo010 Użytkownik 2 postów Napisano 19 kwiecień 2014 - 18:34 sprawdziłem i pompka puszcza paliwo. ale w odstojniku jest do połowy powietrze choć mam zalane 30litrów paliwa. 0 Do góry #4 massay1 massay1 Użytkownik 1352 postów Napisano 19 kwiecień 2014 - 18:45 W odstojniku zawsze jest niewielka ilość powietrza. Taką ma konstrukcję. Nie chodzi czy pompka puszcza tylko czy pompuje przez filtry do przewodu łączącego je z pompą wtryskową. Ma tak tłoczyć żebyś nie był w stanie utrzymać ciśnienia palcem i to jak pompując ręczna jak i kręcąc silnikiem. Jeśli ręczna działa a silnikiem nie to złapało tłoczek. Pompka do wymiany. 0 Do góry #5 muzyk Napisano 20 kwiecień 2014 - 18:25 Bzdura Massay .Sprawdż przewody pompa się 0 Do góry #6 massay1 massay1 Użytkownik 1352 postów Napisano 20 kwiecień 2014 - 18:33 Zawsze jest trochę powietrza w odstojniku i nie jest to bzdura tylko fakt. Wylot z odstojnika jest niżej niż najwyższy punkt w nim. Więc jest niemożliwe żeby wypchało z tego miejsca powietrze. Przyjrzyj się pracującym w okolicy ciągnikom z takim odstojnikiem jak ma 330, zetor czy 60-ka. Zawsze jest w nich trochę powietrza. A zapowietrzanie się układu to znów inna sprawa. Zakładam że szczelność układu jest sprawdzona. 0 Do góry #7 p1a2w3 Napisano 01 czerwiec 2014 - 13:07 zatkany kranik tez tak miałem 0 Do góry #8 henryk Napisano 01 czerwiec 2014 - 13:43 w nyplu przed pompą kawał gluta w stylu silikonu -tak było u mnie 0 Do góry #9 piotrekmlody piotrekmlody Nowy Użytkownik 5 postów Napisano 09 czerwiec 2014 - 20:00 Może zapchane filtry? Skoro pompa podaje, to znaczy że przez filtry może paliwo nie przechodzić i przez to w cylindrach go nie znajdziesz 0 Do góry
Strona główna » Koparko-ładowarki » CAT Zmień rozmiar czcionki Widok do drukuZobacz swoje posty Wyciek z pompy wtryskowej 428D Moderator: mechanior Wyciek z pompy wtryskowej 428D Marka i model maszyny: Cat 428D IRok produkcji: 2003Witam. Dzisiaj zauważyłem ze coś kapie co jakiś czas z pod maszyny. Sciaglem pokrywę bo od spody nic nie było widać myślałem ze jakiś przewód albo coś. Okazało się że z pod pompy wtryskowej cieknie... To pewnie jakiś uszczelniacz. Niżej wklejam zdjęcie tam gdzie cieknie. Na pewno trzeba wyjąć pompę. A jaki może być koszt regeneracji? Jeszcze przychodzi mi do głowy czy może uszkodził się zaworek co odcina paliwo na świece płomieniową? I paliwo wraca i przez ten otwór wycieka? Bo to jakiś otwór przelewowy a ja w tym roku przed zimą sprawdzałem płomieniówkę i tam rozbierałem może coś źle poskładałem? Jest taka możliwość? kusztykMłodszy operator Posty: 134Rejestracja: 21 Lis 2010 18:00Miejscowość: Tarnowskie Góry - Tworóg Maszyna: Cat 432F, Wywrotka MAN HDS 10t, MAN TGA wywrotka. Firma: Kusztyk Kamil Kusztykiewicz Strona WWW Reklama Wyciek z pompy wtryskowej przez siekla1 » 28 Gru 2012 21:01 Poszło uszczelnienie wałka napędowego otwór ma uniemożliwić dostawanie sie paliwa do jeżeli to tylko samo uszczelnienie ok kilkaset zł. siekla1Operator Posty: 454Rejestracja: 23 Lis 2008 18:23Miejscowość: BytomPochwały: 5 Wyciek z pompy wtryskowej przez kusztyk » 28 Gru 2012 21:07 Ale trzeba pompę wyciągnąć... Samemu da się to zrobić? Chodzi mi o wyciągnięcie bo w środku nie będę grzebać w pompie sam;) Trzeba to jakoś potem ustawiać? Na allegro firma regeneruje całą pompę elektronicznie i mechanicznie za 600zł. kusztykMłodszy operator Posty: 134Rejestracja: 21 Lis 2010 18:00Miejscowość: Tarnowskie Góry - Tworóg Maszyna: Cat 432F, Wywrotka MAN HDS 10t, MAN TGA wywrotka. Firma: Kusztyk Kamil Kusztykiewicz Strona WWW Wyciek z pompy wtryskowej przez mechanior » 29 Gru 2012 15:14 poczytaj forumpisałem o tym wielokrotniecena z allegro to kłamstwo reklamowe, poczytaj dokładnie tą aukcję, ta kwota dotyczy fragmentu możliwej naprawy i to jeszcze najtańszej z możliwych pomp wtryskowychopis demontażu i montażu w twojej maszynie masz w tym dziale na samej górze, razem z innymi opisami napraw mojego autorstwaopis możliwych kosztów był zamieszczany kilkanaście razypomimo tego że "tylko" cieknie z uszczelniacza to takie zużycie może świadczyć o wytarciu wałka napędowego (ponad 1000 pln) lub nawet uszkodzeniu głowicy (2-3 tysiące) albo wszystkiego razemdlatego koszt takiej naprawy to nawet 7000 pln nettowszystko zależy konkretnie od typu pompy i zakresu remontucena nowej pompy to nawet nettochcesz ryzykować to szukaj tanio, tylko nie wiem co można w tej pompie naprawić za 600plngłowice tych pomp nie nadają się do regeneracji, mimo tego że jest kilka firm w Polsce które się tym zajmujątaka regeneracja polega na wypolerowaniu lub nałożeniu warstwy metalu galwanicznie lub chemiczniejednak taka pompa nie wytrzymuje zazwyczaj dłużej niż 1000 mth a parametry prawidłowej pracy uzyskuje się dzięki regulacji do granic fabrycznych ustawień, nawet je przekraczając niż dzięki rzeczywistej "regeneracji" jej elementówczasami biorąc pod uwagę wartość maszyny może wydawać się że to ma sensw rzeczywistości taka pompa nie osiąga właściwych parametrów a przez pracę na skraju wydolności zużywają się inne jej elementy, w skrajnych przypadkach łuszcząca się powłoka głowicy i zanieczyszczenia z innych "podrasowanych" elementów finalnie mordują samą pompę i wtryskiwielokrotnie mieliśmy do czynienia z tak "zregenerowanymi" urządzeniami...mamy dziesiątki zadowolonych klientów a wiele pomp robiliśmy kolegom z forummożesz zapytać o wyniki CATERPILLAR, PERKINS, młoty DHB, osprzęt MB Crushertel. +48 607-848-217 >klinikaMaszyn na FBklinikaMaszyn na FBklinikaMaszyn na FBklinikaMaszyn na FBklinikaMaszyn na FBklinikaMaszyn na FBklinikaMaszyn na FB< mechaniorFachoperator Posty: 20357Rejestracja: 15 Gru 2008 20:41Miejscowość: ŚląskPochwały: 836 Maszyna: Caterpillar, MB Crusher Firma: maszyn CAT, MB Crusher Strona WWW Kto jest na forum Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości Strona główna Zespół • Usuń ciasteczka forum
#1 Napisano 09 marzec 2015 - 00:21 witam,ostatnio wymieniałem olej w pompie wtryskowej i wyleciało około litra płynu,tak jakby olej zmieszany z ropą,posiadam ten ciągnik od pół roku i postanowiłem powymieniać wszystkie oleje i płyny,i tu moje pytanie skąd wzięła się tam ropa,czy poprzedni właściciel dolał tam ropy zamiast oleju?dodam że ciągnik równo pracuje i dobrze odpala. 0 Do góry #2 Robert ;-) Robert ;-) Duży Robert;-) Super Moderator 7994 postów Napisano 09 marzec 2015 - 01:36 Do pompy leje się ten sam olej co do silnika, wchodzi go nie dużo z boku jest kontrolka z bagnetem, a pewnie sekcje puszczają i stad ta ropa, pozostaje zalać czystym olejem i za jakiś czas sprawdzić co się będzie działo. 0 Moja siła robocza c355 i mtz80 Do góry #3 Vademecum Vademecum Użytkownik 8365 postów Napisano 09 marzec 2015 - 08:07 Wszystko w normie, tylko nie lej ponad stan. 0 Do góry #4 Robert ;-) Robert ;-) Duży Robert;-) Super Moderator 7994 postów Napisano 09 marzec 2015 - 09:02 Jak w pompie jest ropa to żadna norma:-( u mnie na starej pompie co uciekała ropa ta rurka z tyłu pompy, a w środku był olej. albo pompa puszcza albo ktoś nalał ropy:-( w sumie nic jej nie będzie, ale powinien być olej a nie mieszanka. 0 Moja siła robocza c355 i mtz80 Do góry #5 Vademecum Vademecum Użytkownik 8365 postów Napisano 09 marzec 2015 - 09:32 wiem kolego, że to nie powinno mieć miejsca, ale tak się dzieje i nie świadczy to o zużyciu pompy i konieczności jej naprawy, norma czytaj -użytkuj dalej dopuki pali. Ja w ruskich experymentowałem i w mtz po 50 mth już była praktycznie sama ropa, a po 20 mth mieszanka z olejem. Obecnie mam wszystkie pompy na centralnym smarowaniu. 0 Do góry #6 massay1 massay1 Użytkownik 1352 postów Napisano 09 marzec 2015 - 11:38 Fizycznie jest niemożliwe żeby w 60-ce przelewem z tyłu pompy leciała ropa a pompa zalana była jeszcze olejem. Sekcje w 60-ce są jakie są coś tam paliwa puszczają. Nie ma ty wpływu na pracę i trwałość pompy specjalnie. Jeździj i niczym się nie przejmuj. Jesli zauważysz że przelewem faktycznie za dużo tego paliwa wycieka przyjrzyj się wpierw pompce zasilającej. 0 Do góry #7 mirek79 Napisano 09 marzec 2015 - 21:29 Dzięki panowie za cenne uwagi, będę obserwował pompę i stan oleju. 0 Do góry #8 grzepaku1 Napisano 09 marzec 2015 - 21:35 najczęściej paliwo dostaje się do oleju poprzez pompkę zasilającą (poprzez popychacz w pompce zasilającej) 0 Do góry #9 henryk Napisano 14 marzec 2015 - 17:20 w mojej pompie jest ropa od 20-tu lat i nic się nie dzieje ,ostatnio za dużo tą rurką przelewało się i żeby nikt się nie doczepiał o zatruwanie środowiska to przywiązałem butelkę plastykową i co jakiś czas wylewam z butelki do zbiornika 0,5 litra litra ropy i to jest mój czysty zysk-pozdrawiam 0 Do góry
wyciek paliwa z pompy wtryskowej c 360