Sprawdź czym jest bilirubina! Czy masz ją w normie? Jakie są przyczyny jej wysokiego stężenia w organizmie? Dowiedz się szczegółów, ponieważ jej nadmiar może prowadzić do żółtaczki. Magdalena StusiĹska. 76 poziom zaufania. Być może kwaśny posmak jest związany ze spożywaniem wspomnianych przez Panią rzeczy.
z wlasnego doswiadczenia, to przechodzac antybiotykoterapie, dostawalam leki. oslaniajace watrobe i kroplowki zeby zmniejszyc intoksykacje. emvaldi Re: gorycz gorzki smak w gardle - czy ktoś tak ma 16.10.09, 22:11. no ta gorycz jest jakby na końcu buzi - w samych ustach jest lekki.
Czym jest metaliczny posmak? Parageuzja (zwana również dysgeuzją) to medyczne określenie metalicznego posmaku w ustach. Rzadko kiedy jest to stan przewlekły. Jak wyjaśnia portal Strona Zdrowia, metaliczny posmak może wystąpić na skutek zażywania niektórych leków, infekcji, chorób immunologicznych, a nawet problemów neurologicznych.
Przyczyny inne niż choroby. Smak soli w ustach może wynikać z następujących czynników: Odwodnienie Przy stosowaniu mniej niż dwóch litrów płynu dziennie równowaga wodno-solna w ciele jest zaburzona. Skład śliny zmienia się znacznie, co powoduje suchość, smak soli w ustach (rzadziej występuje smak słodki lub kwaśny).
witam mam dosyc nietypowy problem. Od jakiegos czasiu mam dziwny posmak w ustach. Tak jakby kwasny, ale slodki. Nie jestem w stanie go zlikwidowac niczym. Uzywam płynu listerine, myje zęby nawet 3 razy dziennie, żuje gumy.Przed wakacjami miałam podobnie lecz ustało. Jest to dla mnie bardzo niekomfortowe i czuje sie źle przy chłopaku.
mogą prowadzić do chorób dziąseł, które stają się obrzęknięte, podatne nawet na drobne uszkodzenia i mają tendencję do krwawień. Nawet niewielka ilość krwi powoduje, że odczuwamy posmak metalu w ustach. Charakterystycznym elementem jest tutaj także pojawienie się halitozy, czyli nieprzyjemnego zapachu z ust.
. Witam. Mam pewien problem z sutkami. Podczas stosunku, gdy mój partner całuje moje piersi, skarży się na dziwny cebulowy posmak moich sutków. Chciałabym się dowiedzieć od czego to, i czy coś z tym trzeba zrobić. Z góry dziękuję. Pozdrawiam. 2011-12-28, 19:04~Pandora ~ Powinnaś zwrócić uwagę na swoją dietę. Jest możliwe, że z piersi wydostaje się niewielka ilość wydzieliny, a jej charakter może być związany ze stosowaną dietą. Poza tym możesz oznaczyć poziom prolaktyny w celu wykluczenia podwyższenia jej poziomu. 2011-12-28, 20:27markl ~ Na co mam zwrócić uwagę w swojej diecie? Co może na to wpływać? 2011-12-28, 20:37~Pandora W diecie trzeba unikać takich produktów jak cebula, czosnek, ostre przyprawy, musztarda, keczup, chrzan. Jeśli zauważysz jakąkolwiek wydzielinę udaj się do lekarza. 2011-12-30, 11:46markl Niestety, te produkty w mojej diecie w ogóle nie występują, więc to raczej nie zależy od tego. Co robić, skoro to nie jest wina diety? 2011-12-30, 22:54~Pandora Posmak może być związany z występowaniem niewielkiej ilości wydzieliny z piersi (rozumiem, że nie jest ona widoczna gołym okiem) - proszę sprawdzić, czy podczas jakby *wyciskania* otoczki z brodawką pojawia się płyn. Myślę, że lekarz powinien zbadać Twoje piersi pod kątem wszelkich nieprawidłowości - torbiele, zapalenia, proszę się zastanowić, czy nie ma żadnych innych objawów i czy przyjmujesz jakiekolwiek leki, czy suplementy diety. Być może nie ma konieczności oznaczenia hormonów płciowych, ale nad tym też warto się zastanowić. 2011-12-30, 23:06markl Strony: 1 Na podobny temat Witam ma taki problem nie moge spac w ciagu dnia ech .. tzn moge ale gdy sie zdrzemne to potem po przebudzeniu strasznie mi duszno i mam dziwny pomak w buzi po nocy tak nie mam ale gdy zasne w dzien to potem 3godziny sie mecze z dsznosciami itp. niewiem co mam robic bo niestety pracuje na rozne Duszności i dziwny posmak w buzi po drzemce mysteropio Po przebytym zapaleniu gardła i antybiotykoterapii mam dziwny posmak w ustach. czy to Dziwny posmak w ustach po zapaleniu gardła alina123 Witam. Od pewnego czasu a tak naprawdę od dłuższego czasu mam dziwny posmak w ustach, bardzo nie komfortowy, zauważyłem także lekko zaczerwienione gardło, gardło mnie nie boli jest tylko lekko czerwone, na języku mam chyba lekki biały nalot ale niewielki. Proszę o porady co to może być. Z Dziwny posmak w ustach i zaczerwienione gardło djwinyl Witam, mam takie pytanie, mianowicie kilka dni temu zaczęły mnie strasznie piec i boleć zarazem sutki. Strasznie piekły nie mogłam się dotknąć a podczas kąpieli prawie wyłam z bólu,nie sądze, żeby był on wynikiem obtarcia. Ból na drugi dzień ustąpił. Zauważyłam wzmożony apetyt i kilka razy Pieczenie i ból sutków Joanna2012 Czy sutki u mężczyzn pełnią jakąś funkcję? Dlaczego mężczyźni je Rola sutków u mężczyzn ~Bea Moje sutki od kilku miesięcy są znacznie powiększone. Ich rozmiar zmienia się pod wpływem zimna (jak jest chłodno, to sutki się kurczą). Przeczytałem, że to może oznaczać lipomastię. To prawdopodobne? Jak to Powiększanie się sutków u mężczyzny ~Andrew witam! mam nadzieje,ze znjadzie sie ktos na tym forum i pomoze, badz doradzi. otoz moj problem polega na tym, iz od urodzenia na kazdej piersi mam po 3 sutki. jestem w ciazy, czy to prawda ze po ciazy te sutki znikna?co robic? dziekuje za wszelkie info, Kilka sutków a ciąża ~natasza1987 Od jakiegoś czasu z moich sutków wydziela się dziwna, przezroczysta wydzielina. Co to może być? Jakie badania powinnam Przezroczysta wydzielina z sutków ~Marysiula Witam. Mam ostatnio problemy ze zdrowiem. Niecodziennie, ale parę razy w tyg okresowo w ciągu dnia odczuwam nagłe mocne kłucia w okolicach piersi (bliżej sutków) które nagle ustępują. Bywają dni, że w ogóle nie występują, a bywają, że pokłuwają przez cały dzień, uczucie można porównać do kłucia Specyficzne kłucia w okolicach sutków ~Piotr0046
lena (anonim, Warszawa 18 miesięcy temuCzy to może być koronawirus? Od ponad tygodnia mam dziwne zaburzenia smaku i węchu. Wcześniej przechodziłam koronawirusa, a przynajmniej tak mi się wydaje, bo na blisko 2 tygodnie prawie zupełnie straciłam węch i smak (listopad). Teraz jest jednak inaczej. Cały czas czuję i w nosie i w ustach to samo, dziwny nieprzyjemny odrobinę chemiczny smak/zapach, który przyćmiewa to jak dana rzecz smakuje/pachnie normalnie. Tak samo pachnie szampon i wędlina, gotowany obiad czy nawet ketchup i chleb. I tak samo pachnie lodówka czy skupiska, w których zapachów jest kilka. Potrafię wyczuć perfumy, zapach jest nieco inny ale znajomy. Robiłam testy w kierunku ciąży, wszystkie były negatywne, a Beta HCG piątego dnia krwawienia z odstawienia wynosiła <2,30 przy normie dla nieciężarnych <5. Czym może być to spowodowane? Udać się do lekarza czy czekać aż samo przejdzie?257 odpowiedzi, 10 subskrybentówPowiadamiaj o nowej wiadomości nie będą (anonim, 1 dzień temuCiesz się tym piwem póki możesz 😀 mi od dwóch miesięcy smakuje tym świństwemŁukasz (anonim, 3 dni temuWitam. Wirusa złapałem na początku listopada 2021. Smród dezodorantu jest niesamowity, po prostu masakra. Mięso śmierdzi niesamowicie, ale nie każde. Co ciekawe jedyną smak i zapach, który czuję normalnie to malina, prawdziwa malina. Na szczęście piwo mi nie śmierdzi :) Zdrowia !0qip0 (anonim, 4 dni temuMi smak i węch powrócił dość szybko. Co ciekawe natomiast, do dziś nie czuje smrodu... Nasz pies ma okropne gazy czasem. Żona musi zakrywać nos. Ja nawet z bliska mogę zaciągać się niczym kwiatem i nic. Niby fajnie ale wolałbym jednak żeby było po (anonim, 6 dni temuJa tu czegoś nie rozumiem... Skoro Wasze ciała wysyłają Wam wyraźny sygnał, że coś "śmierdzi i ma ohydny smak", to po co na siłę próbujecie włączać te rzeczy do diety...? Skoro ciało odbiera dany produkt jak intensywnie nieprzyjemnie, to znaczy tylko tyle, że jest w nim coś, czego należy unikać! W naturze zwierzęta też nie jedzą tego, co śmierdzi, bo to oznacza nie mniej nie więcej tyle, że to trucizna i że można się zatruć. A biorąc pod uwagę to, że wszystkim śmierdzą te rzeczy, które są w istocie najbardziej faszerowane antybiotykami i pestycydami, to chyba powinno to dawać do myślenia... Może zamiast traktować to jako przekleństwo uznać to za błogosławieństwo? Osobiście jestem wdzięczny Niebiosom na bo dzięki tej nowej "mocy" potrafię dziś odróżnić "chemiczną" kawę od tej BIO, "pędzone" jabłka i pomidory od tych dobry, albo miód z "pryskanych" roślin od tego naprawdę czystego i dobrego. Zobaczcie! Wasze zmysły same kierują Was na właściwe dla siebie ścieżki i pozwalają odrzucać to, co szkodliwe, a wybierać to, co dobre jakościowo i Wam służące. Czy może być coś piękniejszego? Covid (anonim, 9 dni przeczytaniu większej ilości postów związek jest taki że każdy miał covid w okresie październik grudzień mam ten sam problem mimo (anonim, 12 dni temuPisałem jakiś czas temu. U mnie lepiej. Otwierając lodówkę jeszcze jakieś 2 tygodnie temu śmierdziało. Obecnie nie czuję złego zapachu. Nadal zapach potu jeszcze jakiś nietypowy, jednak odczuwam coraz lepiej zapachy np. zboża, kwiatów itp. Tęsknię już za niektórymi zapachami, które czułem wyraźnie przed COVID-19. Mam wrażenie, że kiedyś częściej czułem świeże powietrze na zewnątrz np. po deszczu. Teraz jakby mniej. Może to kwestia czasu. Pozdrawiam wszystkich czekających na poprawę. Cytrusek (anonim, 15 dni temuWitam. Po tak długim czasie, jaki minął od pojawienia się wirusa w obiegu publicznym, to na dzień dzisiejszy niemal każdy już był (lub w dalszym ciągu jest) zarażony wirusem SARS-Cov-2, lub którąś z jego odmian. U wielu osób obecność wirusa w organizmie nie daje żadnych objawów somatycznych i nie dochodzi do rozwoju pełnoobjawowej choroby zwanej COVID-19, co nie znaczy, że wirus obecny w organizmie nie wpływa negatywnie na nosiciela w tzw. "cichy" sposób. Jest cała masa publikacji naukowych w "National Library of Medicine (NLM) - PubMed GOV" które dotyczą SARS-Cov-2 i tego w jaki sposób może on oddziaływać na organizm człowieka, więc nie będę tutaj powielał tego, co zostało już opisane przez badaczy ze środowiska naukowego, natomiast chciałbym was spytać o coś, czego jak do tej pory nigdzie nie znalazłem. Mianowicie, czy ktoś z was miał, lub ma dolegliwość, którą ja nazywam "efektem chemicznej pomarańczy"? Otóż chodzi o to, że praktycznie 24h od prawie 2 tygodni odczuwam w ustach, nosie, oraz gardle posmak, jakby skórki od pomarańczy. Efekt ten ma różne stopnie nasilenia (od ledwo wyczuwalnego do niesamowicie intensywnego) ale utrzymuje się przez cały czas. Komuś może on przypominać posmak, jakby "chemicznych cytrusów" lub czegoś podobnego, ale dla mnie jest to niemal 100% ten sam posmak, który zostawia skórka od pomarańczy (skórka od pomarańczy ma właśnie z natury taki chemiczno-pomarańczowy, intensywny posmak) i w dodatku daje też taki efekt lekkiego "mrowienia" na języku i w przełyku po jej zjedzeniu i właśnie taki efekt lekkiego mrowienia, oraz posmak ewidentnie o charakterze pomarańczowym utrzymuje się u mnie już od wielu dni, a kontakt z jakimikolwiek cytrusami całkowicie mogę wykluczyć. Czy ktoś z was też tak miał, lub w dalszym ciągu ma, bądź też spotkał się z czymś podobnym?geremenere (anonim, 27 dni temuMiesiąc temu pisałem, że wszystko mi cuchnie i prawdopodobnie tak objawia się naprawa węchu. Najwidoczniej miałem racje, bo już przeszło i nie śmierdzi, a nawet mam lepszy węch niż wcześniejDiablo (anonim, 33 dni temuPrzechorowalem covid na początku listopada dość spokojnie lekki kaszel brak węchu smaku na 2 tygodni temu. Później wszystko wróciło do normy. W styczniu będąc w pracy poczułem obrzydliwy zapach perfum jednego z kolegów, potem ten sam zapach tylko bardziej intensywny od drugiego jeszcze nie wiedziałem że coś zaczyna się dziać. Po przespaniu nocy i porannej toalecie wszystkie kosmetyki kulka pod pachę, perfumy, lakier do włosów wszystko miało zdeformowany zapach w taki sposób że wyczuwalna była podobna ochydna chemiczna woń. Smak też dał o sobie znać ale nie tak mocno. Kawa nabiały i jakieś sporadyczne rzeczy miały dziwny posmak również że odstawiłem je na tydzień, ale ze względu na prowadzoną przeze mnie dietę uznałem że nie będę z tego rezygnował mimo niedobrego smaku dalej wszystko jadłem aż po 2 tygodniach przyzwyczaiłem się. W przeciągu 3 miesięcy smak wrócił powiedzmy do 60% dalej wyczuwam ze coś jest nie tak. A do tej pory z węchem mialem przebłyski. Stosowałem aromaterapie i troszkę pomogło. Około miesiąca temu zacząłem jeździć rowerem - nie rekreacyjnie, bardziej cardio i podczas zmęczenia pocenia się zacząłem łapać normalne zapachy ciała czyli antyperspirant czy perfumy, czy nawet lakier spływający z potem po twarzy. Zapachy pod korkami kosmetyków pachną naprzemiennie raz poczuje ich odpowiednią won a czasem smród ale już nie tak intensywny jak było to wcześniej . Cieszy mnie to że robi się postęp. Myślę też że stresowanie się napewno nie pomaga i jeszcze bardziej uderza w nerwy odpowiedzialne za odpowiednie funkcjonowanie węchu i smaku - wiem po sobie na początku myślałem że zostanie mi tak na zawsze i ze wszystkim było o wiele myślcie pozytywnie i miejcie zawsze nadzieję na lepsze jutro. :) darienka (anonim, 34 dni temuPisałam tutaj na początku stycznia kiedy pojawił się u mnie ten okropny stęchły smak i zapach o którym mówicie. Minęło prawie pół roku i czy coś się zmieniło? Cóż, trochę tak. Może zacznę od tego że uwielbiałam pić kawę, a kiedy to wszystko się zaczęło musiałam ją odstawić. Przez pewien czas nawet jej nie tknęłam, bo kończyło się to tylko jeszcze większym obrzydzeniem. Przeniosłam się na tzw latte 3 w 1, z nim wszystko było Ok. Dwa miesiące później właściwy smak kawy powrócił. Jeśli chodzi o mięso, cóż smak mojego ulubionego kurczaka poszedł w zapomnienie. Na ponad 3,5 miesiąca pozostawałam wegetarianką ( nie z własnej woli, a właśnie z przymusu ) po tym czasie zaczęłam powili się zmuszać i tym oto sposobem odkryłam że ze spokojem mogę jeść wołowinę ( której dotąd nigdy nie próbowałam) minął kolejny miesiąc walki z tym cholerstwem i wieprzowina w niektórych potrawach też mi smakuje ( jednak wszystkie szynki, parówki i mój ukochany drób muszą jeszcze poczekać bo dają ciągle stęchlizną) U kogo w tym roku Grill też jest vege? Mm rybka zamiast kiełbaski, pychota…. Mniejsza, etap żalu mam za sobą, idzie się przyzwyczaić. Rodzina, znajomi wciąż nie rozumieją i ciagle stykam się z grupimi docinkami o moim niby odchudzaniu i zgrywaniu wegetarianki, ale przemilczmy. Co do jajek Hmm ohyda, też dają stęchlizną ( o dziwno tylko te gotowane, jajecznicę zjem ze smakiem) cebula też wciąż mi śmierdzi, czyli standardowo. Jeśli chodzi o to co brałam i biorę do tej pory to na pewno magnez, potas, witaminy, cynk. Muszę spróbować neurovitu który polecacie, może kolejny produkt z zakazanej listy się odblokuje. Tak czy inaczej uważam to za ciekawe doświadczenie. Jest nas spora liczba, ale nie dostateczna by było to na tyle powszechne by ludzie nam wierzyli. Was też mają za jakiś dziwolągów? Zdrówka wszystkim i smacznej kawusi! ( dla tych, co już mogą 😜)Ona (anonim, 35 dni temuWitam miesiąca temu pisałam tutaj przechodzi to świństwo po neurovice Marta (anonim, 40 dni temuPisałam o tych zaburzeniach 24dni temu i teraz coś się zmieniło. Dwa dni temu zachorowałam, katar, kaszel, gorączka dostałam antybiotyk. Teraz czuję się już dużo lepiej, ale coś dziwnego się stało nic mi nie śmierdzi i wszystko mi smakuje 🙂 pomyślałam że mi ta choroba pomogła. Ale zaczęłam dokładnie to testować i co się okazało smak powrócił ale wechu nie mam w ogóle 😟 Mam nadzieję że jak zupełnie wyzdrowieje to i węch powróci. Szczerze, wolę żeby tak zostało niż żeby mi wszystko śmierdziało i obrzydliwie (anonim, 40 dni temuWitam mam tak samo COVID przeszłam w grudniu strasznym kaszlem i utrata węchu i smaku potemwszystko wróciło koło lutego zauważyłam ze wszystkie płyny do kąpieli plyn do naczyń szampony śmierdzą tak samo a przecież znam ich zapach i wiem ze ładnie pachną , kawa nie smakuje jak kawa i pachnie czym spalonym byłam u laryngologa zrobiliśmy badania wszystko Ok a mecze sie do tej pory poprawy zero nie wiem co mSm robić tak już od lutego wszyscy piszą to samo maja tak samo ale jak sobie pomoc ????? Kiedy to minie ?????? Pomocy proszę Ona (anonim, 40 dni temuTeż mam zawroty głowy piszczenie w uszach i okropny ból w skroniach niestety nie ma na to leku byłam wszędzie nawet na tomografie głowy każdy lekarz załamuje ręce mam także szybsze bicie serca od 10 marca się męczę Eliza (anonim, 41 dni temuCovid przechodzilam dość ciężko w grudniu 2021. Zatoki, utrata węchu i smaku , a po odzyskaniu węchu wszędzie zapach smrodu. Po 3 miesiącach wydawało mi się , że jest lepiej chociaż gdy odetkałam dobrze zatoki dziwny zapach wracał. Jakby wilgoci ze starej piwnicy, zgnitych ziemiaków. Doszły tez zawroty głowy. Od kilku dni mam znów covid I tym razem mam węch ale od razu wróciły dziwne zapachy. Pieczywo, jajka, mięso śmierdzą. Czy ktoś z was przechodził drugich raz to świństwo ? Czym się ratować? Neurovit, cynk brałam. A co z zawrotami glowy u ozdrowiencow? Izabella (anonim, 43 dni temuJa przechodziłam covida w kwietniu 2021 wraz z utratą smaku. Węch zaczął wracać bardzo powoli po 2 tygodnisch od ochoroby i wracał kolejne kilka miesięcy. W tym czasie, w połowie czerwca pojawiły się zaburzenia smaku i węchu. Najpierw pojedyncze potrawy, głównie mięso, jajka, cebula i czosnek, potem w zasadzie wszystko za wyjątkiem chleba, sera, jogurtu, owoców i niektórych słodkości było dla mnie niejadalne i odpychające. Taki okres trwał około 3 miesięcy. Potem stopniowo zaczęło przechodzić. Zwłaszcza, gdy zmuszałam się do jedzenia poszczególnych rzeczy, po jakimś czasie zaczynały smakować normalnie. W międzyczasie nie z wyboru, a z przymusu zostałam wegetarianką, bo mięso mogłam ze smakiem zjeść dopiero w okolicach stycznia 2022, czyli po pół roku. Jajka nie smakują mi do dziś, chociaż widzę już poprawę. Jeśli mogę coś zalecić, to cierpliwość i włączanie składników na siłę do diety. Jako plus mogę powiedzieć, że nauczyłam się bardzo dużej ilości przepisów wegetariańskich, a także przekonałam się, że naprawdę nie trzeba jeść codziennie (anonim, 47 dni temuW grudniu covid i całkowita utrata zapachu. Smak miałem zaburzony. Po 3 tyg wrócił całkowicie smak i jakieś 70 procent węchu. Mija pół roku i zacząłem tydzień temu wszędzie czuć chemiczny zapach. Wczoraj stała się dziwna rzecz. Nagle poczułem fale zintensyfikowanego smrodu i węch wrócił w ciągu kilku minut z taką mocą, że czuje się jak wilkołak. Nigdy nie miałem tak dobrego węchu. Dalej odczuwam ten smród, ale w mniejszym stopniu. Wydaje mi się że tak się dzieje jak odbudowują się jakieś (anonim, 47 dni temuJa też od marca dokładnie od 3 oczywiście covid w grudniu od 2 tyg mogę już jeść kotlety tzn fileta i mielone serki ale słodkiego nadal nie jest nadzieja biorę też neurovit Anka (anonim, 48 dni temuCzy jest tutaj osoba, której choć trochę się polepszyło?? U mnie smrody pojawiły się w marcu (covid oczywiście był w grudniu jak u reszty osob) w kwietniu poczułam delikatna poprawę myślałam że już wszystko wróci do normy i po 2 tygodniach dostałam takiego zaostrzenia że mogę jesc same owoce warzywa i suche bułki. Lekarz przepisał neurovit ale nie wierzę już ze coś to da. Zauważyłam że osoby które tego nie doświadczyły uważają że sobie wymyślam nikt nie wierzy. Czy jest nadzieja na poprawę? Piotr W. (anonim, 48 dni temuPodejrzenie przechorowania Covida, bo kilka miesięcy temu miałem wszystkie objawy z utratą węchu, smaku i niewielką gorączką oraz kaszlem. Od tego czasu podobne do innych komentujących objawy. Pot o zapachu zepsutej cebuli, chemiczny posmak w ustach przy niektórych potrawach, a zwłaszcza rzodkiewka. Użycie i zapach dezodorantu wywołuje mdłości. Podobnie z intensywniejszymi zapachami. Omamy węchowe w różnych sytuacjach. Nota bene to ciekawy temat na jakąś pracę naukową, bo występuje powtarzalność specyficznych (anonim, 49 dni temuWitam. Naprawdę jest nas wielu😱 nie wiem do końca czy to powód do radości ale może w końcu nadejdzie pomoc. W grudniu covid stan łagodny po 4 dniach utrata smaku i lutym poprawa zmysłów o70%.W marcu dramat prawie wszystko śmierdzi. Paskudny posmak w buzi. Nic nie działa: smażone mięso śmierdzi,guma obrzydliwa,kawa tragedia.....i cała reszta. Ten dziwny nie do określenia smak i smród???Tak nie da się żyć. Byłam u neurologa, laryngologa Leki milgamma 100. 3×dziennie. Wydawało mi się że jest poprawa... Dziś jestem załamana.....marlenitita (anonim, 53 dni temuNiestety mam to samo ;-( przeszłam covida w grudniu 2021 a dopiero od jakiegoś miesiąca wszytko mi śmierdzi. Jedzenie , pot , mocz wszytko tak samo , do tego doszedł taki sam posmak w ustach ...;-( już myślałam, że coś ze mną jest nie tak ;-( boje się, bo byłam u kilku lekarzy i żaden nie widzi problemu. Szukałam sama , czytałam o przeróżnych chorobach próbując sama dopasować się do jakiejś. Na szczęście trafiłam tutaj. Współczuję wszystkim,ale mam nadzieję, że w końcu ktoś trafi na jakiś "cudowny lek" albo sposób który to zatrzyma ;-). Dziwne jest to , że wszyscy przechodziliśmy covida w miej więcej tym samym czasie i powikłania tez ujawniają się w tym samym czasie ;-( inka (anonim, 54 dni temuRównież mam zaburzony węch. Od zachorowania minęło 10 miesięcy :( Węch i smak straciłam na 2 tygodnie, ale później wszystko wróciło do normy. Dopiero jakos w lutym zaczęła mi smierdzieć np cebula, moj pot, spaliny..wszystko ten sam zapach. Tracę juz nadzieje:( choć ostatnio zauważyłam ze jak przekroje cebule to przez kilka pierwszych sekund czuję jej prawdziwy zapach. Oby nam wszystkim węch wrócił do normy AgiB (anonim, 54 dni temuU mnie to samo... wszystko śmierdzi tak samo; u mnie też covid w grudniu z utratą węchu i smaku a od marca masakra smakowo zapachowa... u mnie zaczęło się od lakieru do paznokci, odkręciłam lakier i mnie odrzuciło...jedyne co pomyślałam to że się zepsuł bo przechowywałam go w szafce nad kaloryferem więc kupiłam sobie nowe... no i ... okazało się że te nowe to też "zepsute". Wtedy zorientowałam się że o coś chodzi... Jest masakra z jedzeniem,wiele produktów,wszystkie smakują czyli nie smakują tak samo, płyn do płukania śmierdzi,czasem w powietrzu ten zapach czuć... jeszcze ze smakiem jest tak że coś jem bo z nimi daję radę ale nagle przychodni jakiś smak mydlany. Oszaleć można. Biorę cynk, neurovit, wącham olejki eteryczne tyle że od nich też mnie odrzuca. Jak pomyślę że nie wiadomo czy i kiedy to minie...przeraża to. Ania (anonim, 2 miesiące temuI ja podobnie. Covid przeszłam pod koniec grudnia 2021 (byłam zaszczepiona 2 dawkami, pół roku wcześniej, niestety 3 nie zdążyłam wziąć, miałam to zrobić w przerwie przed sylwestrem i cały czas pluję sobie w brodę, że może nie zachorowałabym) - przeszłam bardzo lekko, zero gorączki, słabości, lekko pokaszlałam i tyle - ale węch straciłam i smaki czułam 4 podstawowe. Za parę tygodni smak wrócił, z węchem było gorzej. W lutym wszystko wydawało się wracać do normy i nagle zaczęła się jazda - zaczęłam czuć wszędzie spaleniznę, potem jakby gotowaną, przydymioną cebulę, niedobrze mi się robiło. I tak zostało. Ja czuję dość dobrze sztuczne zapachy - dezodoranty, perfumy - dużo słabiej czuję, ale to co czuję to prawie cała kompozycja zapachu syntetycznego. Z organicznymi zapachami jest masakra - chemiczna przypalona cebula głównie, smaki niektóre też mam zmienione - ogórek, koperek - nie dam rady przełknąć. Ulżyło mi po przeczytaniu Waszych postów, bo już myślałam, że to jakieś większe paskudztwo, a wychodzi na to, że to jednak powikłania po covid...Tropik (anonim, 2 miesiące temuKoronawirusa przeszłam na przełomie grudzień 2021 /styczeń 2022. Nie jestem szczepiona. Dosyć mocno mnie wymęczyło, bez szpitala, ale osłabienie było porażające. Zero sił, stan podgoraczkowy przez ponad tydzień. No i przeleżałam 3 tygodnie w domu. Potem przez kolejne 2 tygodnie dochodzenie do siebie... Nie miałam sił chodzić. Smak i węch wrócił, ale siła odczuwania smaku i węchu to była połowa tego co przed Koronawirusem. Po ozdrowieniu doszły zaburzenia rytmu serca, przyspieszony puls, co następowało nagle. Włączony lek /maj 2022 nastąpiły znowu zaburzenia węchu i smaku. I to postępuje. Upośledzony smak i węch. Nic nie smakuje na to czym jest. Nic nie pachnie tak jak kiedyś. Poczynając od kawy, i nawet przegotowanej wody - ona też smakuje nieciekawie. Nie wiem co robić. To okropne. W dodatku cały czas czuję dziwny posmak w ustach, nie potrafię opisać co to jest. Nieprzyjemne uczucie. Jakby kwaśność pomieszana z jakimś rodzajem goryczy.. Nie wiem. Czy jest jakiś sposób, żeby te zmysły wróciły do sprawności? Przemek (anonim, 2 miesiące temuCześć wszystkim. NIOSĘ POMOC ale najpierw z czym się borykałem. Otóż najpierw covid potem brak smaku i zapachu. Po 3 miesiącach gdy zapach i smak zaczęły wracać nagle każde danie mięsne śmierdziało mi. Tak samo miałem z perfumami czy antyperspirantem. I teraz najlepsze : śmierdziały mi ubrania w czarnym kolorze !? Polecono mi w aptece Urydynox na odbudowę nerwów. Sceptycznie do tego podszedłem bo to jest suplement diety ale tak szczerze to gdyby ktoś mi powiedział, że pomoże mi taniec nago w pełni księżyca to też bym spróbował. Właśnie kończę pierwsze opakowanie ( 30 tabletek ) jedna dziennie i jest duża poprawa. Trzymajcie się. Marta (anonim, 2 miesiące temuHej, widzę że jest nas spora grupa zmagających się z tymi dziwnymi objawami. U mnie dokładnie to samo, byłam u różnych lekarzy i pierwsza diagnoza to depresja 😟 dostałam tabletki które nie pomogły a czułam się po nich bardzo źle . Kolejny lekarz stwierdził że to po covidowe komplikacje i dostałam leki neurovid i eztom aerozol do nosa i podobno powinno pomóc, zaczęłam je brać więc trudno powiedzieć z jakim efektem. Dzisiaj się dowiedziałam że wystarczy przejść na dietę białkową i po 2 tygodniach wszystko powinno wrócić do normy. Warto spróbować, bo dalej tak nie da się żyć 😟Zrozpaczona (anonim, 2 miesiące temuPaździernik 2020 całkowita utrata węchu i smaku . Po dziś dzień nie czuje wielu rzeczy , niektóre pachnal inaczej , smakują dziwnie i czuje jak przez mgle. Masakra , że nikt tego nie leczy , nie wiem jak na dłuższą metę żyć z takim czymś. Czy ktoś to w ogóle bada i usiłuje nam pomoc ? Pomocy !Olejla (anonim, 2 miesiące temuJeju, jak ja się cieszę, że tu trafiłam! Od marca mam też ten dziwaczny smak i odczuwam ten sam śmierdzący, cebulowy, niby chemiczny i po prostu wykańczający smród. Czuje gorzkie, słodkie, słone ale niestety prawdziwe smaki i zapachy nie często są mi dane poczuć:( Od tygodnia jest lepiej bo czuję już zapachy perfum, gotowanego rosłu ale smażonego nie mogę ścierpieć, blee. Podobnie jak u innych lodówka, pot, w domu, na dworze, pies wszedzie ten sam zapach. Juz się zaczęłam martwić, że wątroba mi siada ale wygląda na to, że jednak to kie to. Covida miałam już 3 razy, z czego 2 razy z utrata całkowita węchu i smaku. Ostatni potwierdzony w styczniu 2022 a problemy od marca. Miejmy nadzieję, że do Bożego Narodzenia wszystko się unormuje bo w końcu chcialabym się najeść i czuc zadowolenie. Pozdrawiam wszystkich cierpiących i życzę szybkiego powrotu do "normalnosci"Sylwia (anonim, 2 miesiące temuCześć !Widzę ,że nie tylko ja mam problem z węchem, covid przeszłam na koniec grudnia, straciłam całkiem węch i smak, zmysły wróciły po ok 3 tygodniach, od początku kwietnia zaczęłam czuć chemiczny posmak naczyń ze zmywarki , myłam po kilka razy myślałam ,że się zepsuła, kazałam mężowi odłączyć zmywarkę z zamiarem kupna nowej na szczęście się powstrzymałam bo zaczęłam ten smród chemiczny czuć wszędzie w zlewie w naczyniach mytych ręcznie, w umywalce i na kabinie prysznicowej , po prostu śmierdzi mi chyba woda ,chemicznie , obrzydliwie , nawet pyszczek mojego psa tak samo czuć , chyba zwariuje, nie wiem co mam robić , wszystko inne czuję normalnie tylko te naczynia.......Sandra (anonim, 2 miesiące temuPrzeszłam covid w listopadzie/grudniu 2020 roku, straciłam węch jednak wrócił po ok. miesiącu, ale nie na 100%. We wrześniu 2021 roku wszystko zaczęło śmierdzieć, nie przeszło do teraz. Chodziłam z tym do lekarzy, brałam neurovit, ale niestety nic nie pomogło :( Mam nadzieję że nie zostanie tak już na zawszeJola (anonim, 2 miesiące temuLenkk, cieszę się, że Tobie "szybko" minęło. Niestety u mnie od momentu zachorowania na covid mija 7 miesięcy.. Zaburzenia smaku przyszły w późniejszym czacie, nie od razu po chorobie i trwa to do dziś :( lenkk (anonim, 2 miesiące temuWitam. W styczniu po covidzie moje ulubione zapachy śmierdziały. Schudłam 6kg, chodziłam osłabiona. Po 5 mies wkońcu wszystko wróciło do normy. Przez pól roku nie jadłam mięsa. Dlatego chciałabym wszystkim przekazac że to kwestia czasu kiedy wszystko wróci do normy. Pozdrawiam :))Jola (anonim, 2 miesiące temuWitam, trafiłam tu ponieważ mam te same objawy co tutaj zebrani :( już nie daje z tym rady.. Covida przeszłam koniec października początek listopada 2021, początkowe objawy nie były mocno nasilone, ale zaczęły się od jednodniowej biegunki, która wystąpiła bez przyczyny, przez ból głowy i mięśni, które nie przechodziły po lekach przeciwbólowych. Dwa dni miałam stan podgorączkowy. Po czym po 5 dniach straciłam całkowicie węch i smak- niestety nie miałam go dosyć długo ponad 30dni. Powrócił jakoś w grudniu, i niby było już wszystko ok, ale już wtedy czułam, że kawa nie pachnie i nie smakuje jak wcześniej, tylko czymś czego nie potrafię określić, a kochałam zapach kawy :( Od lutego tego roku, zaczęły się jakieś omamy zapachowe :( powietrze na dworze pachniało mi spalonym olejem, ten zapach miałam zarówno w nosie jak i w ustach, doprowadzał mnie często do odruchów wymiotnych! Potem zaczęłam czuć, że mój pot pachnie jakby cebulą 😳 w między czasie okazało się, że sama cebula i czosnek smakują obrzydliwie, gdzie wcześniej jadłam ich sporo.. Przestałam to jeść na amen. Jajka gotowane mają dziwny posmak jakby metaliczny. Do tego każde mięso, parówki, pomarańcze, grejpfruty, zielone ogórki, pomidory, buraczki, papryka a nawet pasta do zębów czy niektóre chipsy stały się obrzydliwe! Ba! Nawet woda z kranu czy z butelki pachnie i smakuje mi czymś chemicznym!!! I tak mijają kolejne miesiące a tych produktów przybywa :( :( czy to się kiedyś skończy? Dorota (anonim, 2 miesiące temuWitam, jestem w tej samej grupie ze słabym powonieniem oraz smakiem. COVID- 19 przeszłam w grudniu 2021 r. Aktualnie nie wyczuwam do końca zapachów. Ostatnio tj. w kwietniu przez około 1,5 tygodnia zaczęłam odczuwać zapach dymu papierosowego w każdym pomieszczeniu w którym się znajdowałam . Następnie zapach spalin przez tydzień. Później doszło osłabienie, ciągłe zmęczenie. Efektem tych symptomów była choroba (wirus). Aktualnie przechodzę " przeziębienie" z bardzo mocnymi objawami . Jak dla mnie to są wszystkie objawy koronawirusa. Czuję się udręczona chorobą . powoli dochodzę do siebie. Pozdrawiam wszystkich zrozpaczonych i udręczonych przez to "COŚ".Damy Radę !Ona (anonim, 2 miesiące temuMam to samo już od 2 msc byłam u lekarza bo jeszcze doszły mi zawroty głowy jest to nie do wytrzymania wyniki badań z krwi ok dostałam neurowit biorę od 2 tyg mam nadzieję że pomoże bo już nie chce mi się żyć korona w listopadzie brak węchu i smaku po miesiącu wróciło niestety od 10 marca wszystko się zmieniło a wiemy że był nowy wariant czyli delta zmutowała i my to co mamy Monq (anonim, 2 miesiące temuU mnie również zapachy zmienione. Ciągle mi śmierdzi czymś czego nie umiem opisać. Czy to chemia czy jedzenie, napoje. Nie ma znaczenia. Z tym, ze ja nie przechodziłam koronki. A lekarka która zrobiła mi test w grudniu, włożyła badyl głęboko i czułam jak by mnie nim w czoło pukała od wewnątrz. 3 dni krwawiłam z nosa przez to. (zaznaczę ze test negatywny - koronki nie było) ale Straciłam zapach i smak na ok miesiąc. Wróciły. Ale niestety zapach nie ten sam. 4 miesiące już żyje z tym zaburzeniem i jest coraz gorzej, coraz więcej produktów mi śmierdzi że aż na wymioty się zbiera. Pamiętam ich zapach i wiem że wcześniej to nie śmierdziało. Pier...ona lekarka zepsuła mi receptory 😭Aaa. (anonim, 2 miesiące temuWitam, u mnie tak samo - przeszłam Covid w grudniu 2021 z pełną utratą smaku i węchu, a mniej więcej od 3 miesięcy ciągle czuję słodko-metaliczno-zgniły posmak i zapach niemal wszędzie, zwłaszcza przy jedzeniu (a szczególnie jak otworzę lodówkę), czuję też, że mój pot zmienił zapach na wyżej wspomniany. Przez długi czas myślałam, że to kwestia hormonów - zaczęło się mniej więcej wtedy, gdy mój cykl menstruacyjny wrócił do "normy" po ciąży, ale czytając inne komentarze odnajduję tu swój przypadek. Rzeczywiście zastanawiające jest, że wszyscy przeszliśmy Covid w tym samym czasie - listopad/grudzień - najprawdopodobniej to długoterminowa konsekwencja przejścia wariantu Delta (?- wydaje mi się, że wtedy ten wariant dominował). Dla (nie)pocieszenia, mój mąż, który razem ze mną przechodził Covid nie ma aktualnie żadnych problemów ze smakiem/węchem. Jestem bardzo ciekawa, czy komuś już ustąpiły te objawy. Mateusz (anonim, 2 miesiące temuCovid w listopadzie, węch i smak wrócił w styczniu, 2 tygodnie ok później zmieniało zapachy i smaki, teraz nawet nie potrafię odróżnić benzyny od ropy, perfumy śmierdzą starym przemoklym tytoniem, a większość potraw pachnie jak pot który też cuchnie prawie jak ocet z kawą Ewelina (anonim, 2 miesiące temuJa widzę że wszyscy w większości przeszli tego covida w grudniu ma większość te same objawy ja tak samo w grudniu covid teraz dziwny cebulowy smak i węch przez chwilę rano i później co jakiś czas na początku myślałam że mi się zeby psują później że to od wątroby bo choruję na nią też ale wydaje mi się W to po tym covidzie może w grudniu była to jakaś inna odmiana ;) ***** *** (anonim, 2 miesiące temuNiestety covid rozpieprza receptory węchu na tyle że wywołuję to parosmie, dobra wiadomosc jest taka ze nawet omylne rozpoznawanie zapachów to efekt regeneracji więc bez paniki, niech to trwa i rok byle nie zostać inwalidą zapachowym, bo rzeczywiście wku...a jak wacha na stacji, kawa czy spocona pacha wali tak samo :Dmimo (anonim, 2 miesiące temuMam to samo, Covid-19 w grudniu. Utrata węchu i smaku. Smak odzyskałem w pełni, węch również. Niestety gdzieś w okolicach połowy marca zauważyłem, że zalewana kawa pachnie przez 2-3 sekundy jakby plastikiem. Produkty pakowane w folii również. Gdy otwieram napój gazowany też przez chwilę pachnie mi jakimś plastikiem, potem już ok. Poza tym mam zmieniony zapach potu. Na zewnątrz czasem też czuję ten zapach np. gdy przejeżdża samochód. Ze smakiem prawie jest dobrze za wyjątkiem niektórych napojów gazowanych. Nie mam problemów też z rozpoznawaniem olejków zapachowych, za pomocą których trenuję węch. Zapach kawy też w porządku. Trochę się tym martwię, ale czekam cierpliwie na poprawę. Widzę, że nie jestem z tym sam. Pozdrawiam wszystkich z podobnym problemem. Karolin (anonim, 2 miesiące temuO Matko..ja mam zupełnie to samo.. czuję dziwny cebulowy zapach..WSZĘDZIE! W grudniu przechodziłam covid i nie miałam smaku 2-3 tygodnie.. teraz natomiast myślałam że dostałam do głowy bo nie mogę patrzeć na jajka, sery, mięso, wszystko tak śmierdzi..co z tym robić? 🥺Lenek (anonim, 2 miesiące temuCovida przeszedłem ostatni tydzień grudnia i pierwszy tydzień stycznia. Jestem ozdrowieńcem. W trakcie przebiegu zanik smaku i węchu jednak odzyskany w pełni po chorobie. Od kwietnia zaburzenia węchu i smaku. Normalnie czuję słodkie, kwaśne i słone. Mięso i jaja śmierdzą jakąś stęchłom szmatom od podłogi, masakra. Im więcej potrawa przetworzoma tym bardziej capi. Nawet własy pot mnie brzydzi, herbata czy kawa niby smakuje ale śmierdzi. Jak tak czytam komentarze to współczuję innym bo mają jeszcze gorzej. MałaMi (anonim, 2 miesiące temuSmród łazi za mną od ponad trzech tygodni. Covid w styczniu, utrata węchu i smaku, ale szybko odzyskane. Zawsze miałam nadwrażliwość węchową. Ten dziwny zapach, który przechodzi też na smak mnie dobija. Zastanawiam sie, czy ja wszędzie czuje zapach mokrej kociej karmy, czy czuję ogólnie trudny do określenia smród i kocia karma też nim cuchnie. Czytam wpisy na tym forum i uderza mnie ile osób czuje to samo...Nina (anonim, 2 miesiące temuU mnie jest to samo covid w Grudniu a od 2 tyg ,dziwny posmak wszystkiego co zjem mięso mi śmierdzi i nie smakuje . Ciągle czuję wszędzie zapach domestosu . I to nie tak że najpierw chwilowa won czegoś tylko konkretnie Domestos wszędzie . Posmak wszystkiego metaliczny śmierdzący . Od tego wszystkiego mi niedobrze i nie mogę jeść . Cola smakuje jak aluminium .Maxxff88 (anonim, 2 miesiące temuMam to samo. COVID grudzień/styczeń, a w kwietniu zaburzenia węchu, śmierdzi mi prawie wszystko starym jajem, siarką. Nie mogłem znaleźć grupy na FB, ktoś coś założył? Ma złoty sposób na wyleczenie?Izul (anonim, 2 miesiące temuNiestety mam to samo. W połowie grudnia covid i utrata węchu i smaku na ok 2,5 tygodnia. Potem powolne odzyskiwanie węchu i smaku. Po ok miesiącu czułam wszystko w 70% procentach tego co było przed C. Od kilku dni dziwny smak i zapach ni to metaliczny ni to chemiczny, a czasami jak po cebuli. Wszystko mi śmierdzi jedzenie, chemia, kosmetyki nawet powietrze! Nie wiem jak się tego pozbyć :(Podobne pytania
Dołączył: 2013-03-13 Miasto: Liczba postów: 204 22 lipca 2021, 16:19 Wczoraj wieczorem przed położeniem się spać czułam przez dobre 3 godziny dziwny, kwaśny smak w ustach ale to taki dość intensywny, nieprzyjemny kwaśny smak, jakbym ciągle miała w ustach cytrynę. Dzisiaj na całe szczęście jest już normalnie. Wiecie, może od "czego" można czuć taki dziwny smak? Jadłam szpinak z makaronem na kolację ale nigdy po nim nie miałam takiego posmaku. Co mogło być jeszcze przyczyną? vitbeg Dołączył: 2011-11-09 Miasto: Liczba postów: 351 22 lipca 2021, 16:25 mi się kojarzy jako dentystyczny posmak mój mąż ostatnio tak miał jak mu się plomba rozsczelniła Dołączył: 2013-03-13 Miasto: Liczba postów: 204 22 lipca 2021, 16:30 mi się kojarzy jako dentystyczny posmak mój mąż ostatnio tak miał jak mu się plomba rozsczelniła Przeszło mi to też właśnie przez myśl. Dołączył: 2020-11-13 Miasto: Kiedyś Liczba postów: 640 22 lipca 2021, 16:59 Moze zgaga Dołączył: 2013-03-13 Miasto: Liczba postów: 204 22 lipca 2021, 17:01 vegadula napisał(a):Moze zgaga To raczej nie zgaga, nic mnie nie bolało, nic mnie nie piekło, nic mi w sumie nie było oprócz nie przyjemnego kwaśnego posmaku, jakbym miała w ustach cały czas cytrynę. Było to mega nie przyjemne Dołączył: 2018-04-14 Miasto: Wrocław Liczba postów: 8380 22 lipca 2021, 17:17 Elitowiec napisał(a):vitbeg napisał(a):mi się kojarzy jako dentystyczny posmak mój mąż ostatnio tak miał jak mu się plomba rozsczelniła Przeszło mi to też właśnie przez myśl. Też o tym pomyślałam, ale czy to by nie występował ten posmak też dziś? Chyba że się zassało jakoś i dopiero przy jedzeniu tym zębem znowu wróci? Hmm Edytowany przez Karolka_83 22 lipca 2021, 17:18 Dołączył: 2007-02-06 Miasto: Liczba postów: 10552 22 lipca 2021, 17:39 Ja mialam posmak metaliczny po jedzeniu gdy bylam corona pozytywna. Alw to nie bylo raczej kwasne. Dołączył: 2013-03-13 Miasto: Liczba postów: 204 22 lipca 2021, 17:51 Berchen napisał(a):Ja mialam posmak metaliczny po jedzeniu gdy bylam corona pozytywna. Alw to nie bylo raczej kwasne. To nie był metaliczny posmak tylko mega kwaśny, nie przyjemny. Odnowaaa 22 lipca 2021, 21:29 miałaś lub masz jakiś nalot na języku ? Dołączył: 2021-07-22 Liczba postów: 837 23 lipca 2021, 10:00 może miałaś nadkwasotę, mnie spotkało to raz i było okropne
... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 329 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 24242 kilka razy przypadek ze odrazu po strzale dopadalo mnie okropne pieczenie w ustach i chemiczny to moze byc spowodowane? Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 10 Wiek 39 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 115 Kurde to ja zaciągam z fiolek! - przecież po tym to by chyba dziura została :). Jak coś to masz jeszcze (#troll). Ja walę po 1ml na tydzień i cienkie igły jakoś mi podeszły bo wymuszają powolne tłoczenie, czyli mniej bólu na drugi dzień i nie ma śladów. Co prawda cykl rozpocząłem od "frontload": przez 3 tygodnie 1250 mg OMKI / tydz. (wiem, że dla niektórych to ch** nie "frontload" bo ładują tyle co drugi dzień heh), ale każdy ml w inne miejsce inaczej bo bym nie mógł nawet ćwiczyć przez pierwsze trzy dni. Teraz na spokojnie 250 mg na tydzień i powolny przyrost suchej masy przez pół roku... jak się wkręcę, powiększę swoją wiedzę to może pobawię się w to bardziej hardkorowo, ale na razie nie chcę sobie zniszczyć zdrowia i potem płakać na forum jak niektórzy ignoranci, że czemu po prawej stronie mają nadęty brzuch, dlaczego mają syfy na całym ciele, dlaczego nie chce im się j**ać i nie staje - także ja wolę na spokojnie (oczywiście te ostatnie uwagi nie były kierowanie do Ciebie). Zmieniony przez - gall_pseudonim w dniu 2019-02-26 19:30:47 ... lodzianin1 Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 70347 Napisanych postów 334467 Wiek 46 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 1577003 ... Specjalista Szacuny 73 Napisanych postów 1720 Wiek 44 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 22401 stres? Moja córka zawsze po pobraniu krwi albo zastrzyku mdleje i ma własnie takie przypadek? Zmieniony przez - Hermann1 w dniu 2012-11-12 16:59:45 Idąc ciemną doliną zła się nie ulęknę, gdyż to ja jestem ten najgorszy ... Ekspert Szacuny 1090 Napisanych postów 10674 Wiek 41 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 58647 moze tez byc ze do krwi troche soku sie dostanie ... Ekspert Szacuny 735 Napisanych postów 14675 Wiek 36 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 258307 jw walisz sok w jakims procencie w krwioobieg zamiast domiesniowo to i posmak towaru w ustach czuc ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 329 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 24242 teraz bije prop+tren ale mialem ten objaw juz wczesniej przy innych mowicie ze jak sie do krwi dostanie..hmm moze cos w tym byc bo przy wyciaganiu troche krwi nie ma nie w tym wieku hehe dzieki chlopaki za odpowiedz strasznie mnei to ciekawilo ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 8432 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 30366 ja chyba zawsze jak dostaje zastrzyk czuje metaliczny posmak (mowie o lekach :D) w ustach. ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 696 Wiek 40 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 7060 kilka razy podczas bicia testa czułem metalurgiczny posmak w ustach, ale jakoś sie nad tym bardziej nie zastanawiałem :) ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 696 Wiek 40 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 7060 kilka razy podczas bicia testa czułem metalurgiczny posmak w ustach, ale jakoś sie nad tym bardziej nie zastanawiałem :) ... Początkujący Szacuny 18 Napisanych postów 1755 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 22200 Ataku duszacego kaszlu przy tym nie macie? Mnie zawsze dopada i cisnienie w klacie ... lodzianin1 Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 70347 Napisanych postów 334467 Wiek 46 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 1577003 nie wiem jak wy to wbijacie
Przez Gość Adam Witam wszystkich! Wszystko zaczęło się rok temu kiedy wróciłem do domu z jakiegoś przyjęcia rodzinnego przy czym nic wtedy nie piłem, a bardzo bolała mnie głowa, a dodatkowo po jakimś czasie jak już byłem w domu dostałem mrowienia z tyłu głowy i w obu rękach. Sytuacja z każdą chwilą sie pogarszała, dostałem drgawek, skurczu mięśni twarzy i rąk, aż w końcu przyjechało pogotowie i stwierdzili, że mam nerwicę. Od tamtej pory prześladuje mnie ona bez przerwy, chociaż był okres kiedy myślałem, że pozbyłem się tego. Miewam mocne bóle serca, czasami boli mnie głowa, mam duszności, a zwłaszcza w nocy przez co wiele razy nie mogę zasnąć praktycznie całą noc. Ponadto byłem u kardiologa i zrobiłem wszystkie badania serca i okazało się, że jest wszystko dobrze, za wyjątkiem tego, że mam tachykardię, czyli kołatanie serca, a podczas badania ECHA serce waliło mi tak szybko, że lekarz sie wystraszył, ale powiedziałem mu, że to z powodu lęku przed badaniem i dlatego pewnie te kołatania. Piszę do was bo najbardziej niepokoją mnie duszności w nocy, kiedy to zaraz po zaśnięciu budzę się z dusznościami tak jakby brakowało mi oddechu i serce wali mi jak młot, a ostatnio w czasie snu miewam coś dziwnego, a mianowicie chodzi mi o sytuację kiedy próbuję się obudzić w trakcie snu bo zaczyna brakować mi tchu, ale nie mogę sie wybudzić, próbuję otworzyć oczy, ruszyć ręką czy głową ale nic i w końcu za którymś razem udaje mi się wybudzić i wówczas jestem tak wystraszony, że serce wali mi jak młot. Ponad pół roku temu byłem u psychiatry ale wtedy czegoś takiego nie miałem. Ponadto tabletki od psychiatry na nerwicę oczywiście mało co pomogły a wręcz przeciwnie czułem się po nich otumaniony. Nie wiem co to jest z tym dziwnym problemem budzenia się w nocy, może ktoś z was wie o co tu chodzi, bo ja już boję się chodzić spać!
dziwny posmak w ustach w ciąży forum